- Chadecy wybiorą swojego kandydata na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego 7 lipca - powiedział polskim dziennikarzom eurodeputowany PO Jacek Saryusz-Wolski. Ocenił, że szanse Jerzego Buzka są wyższe niż włoskiego kandydata Mario Mauro.
Fot. Radosław Jóźwiak / AG
Jacek Saryusz-Wolski
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Jerzy Buzek
Według Saryusz-Wolskiego, który uczestniczył w czwartek i piątek w spotkaniu prezydium i biura chadeckiej frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL), Buzek ma we frakcji większe poparcie niż Mauro.
Gdyby dziś odbyło się, głosowanie to na Buzka głosowałoby - według niego - 120 eurodeputowanych z 13 krajów) a na Mauro - 79 z sześciu krajów z liczącej po czerwcowych wyborach do PE 264 eurodeputowanych frakcji EPL. - Pozostali eurodeputowani (ok. 65 - PAP) z siedmiu krajów są raczej za Buzkiem - oszacował Saryusz-Wolski. Wśród tej trzeciej grupy są m.in. Francuzi, Belgowie, Austriacy, Słoweńcy i Luksemburczycy.