Ogłoszenie pandemii i podniesienie stopnia zagrożenia nie oznacza, że wirus stał się bardziej niebezpieczny niż do tej pory. To stwierdzenie faktu, że A/H1N1 rozprzestrzenia się w kolejnych krajach.
Do środy przypadki zachorowań wywołanych wirusem świńskiej grypy zanotowano w 72 państwach. Potwierdzono 28,774 przypadków i 144 zgony. To niemal automatycznie zobowiązuje WHO do podniesienia poziomu zagrożenia pandemią do najwyższego, szóstego stopnia.
Kopacz: Ogłoszenie pandemii nic nie zmienia - Ogłoszenie pandemii nic nie zmienia -
powiedziała w TVN24 minister zdrowia Ewa Kopacz . Dodała, że poinformowała premiera o decyzji WHO. - W związku z ogłoszeniem pandemii grypy typu A/H1N1 nie będą w Polsce podejmowane żadne dodatkowe działania poza tymi, które już są realizowane - powiedział rzecznik ministerstwa zdrowia Jakub Gołąb.
Wyjaśnił, że chodzi o kontrole na lotniskach pasażerów, którzy przylatują z krajów, w których rozwijają się ogniska grypy (głównie Meksyk,
USA i
Kanada). Jak dodał, stacje Sanepidu są w stanie podwyższonej gotowości, podobnie laboratoria Państwowego Zakładu Higieny. Rzecznik poinformował też, że na początku przyszłego tygodnia zbierze się rządowy zespół zarządzania kryzysowego i komitet pandemiczny.
Pandemia z łagodnym przebiegiem Zgodnie z przepisami pandemię ogłasza się wtedy, gdy choroba rozprzestrzenia się szybko w co najmniej dwóch regionach świata - tak jest obecnie w Ameryce Północnej i w Australii. Eksperci podkreślają jednak, że system WHO został zaprojektowany z myślą o groźnych chorobach, a
grypa A/H1N1 ma w 98 procentach przypadków bardzo łagodny przebieg.
Dodatkowym zadaniem dla WHO będzie więc uspokojenie opinii publicznej, która może zareagować bardzo nerwowo. Ostatnia pandemia grypy pojawiła się w 1968 roku, kiedy to wirus pochodzący z Hongkongu zabił około miliona ludzi na całym świecie.
Mapa ognisk wirusa grypy A/H1N1 na świecie
Siedem przypadków choroby w Polsce Wczoraj w Polsce badania potwierdziły nową odmianę grypy u sześcioletniego chłopca; to pierwszy przypadek przeniesienia wirusa grypy A/H1N1 z człowieka na człowieka na terenie Polski. Jest to siódmy przypadek tej choroby w Polsce. Choroba we wszystkich przypadkach miała łagodny przebieg.
Nowy atak wirusa w Niemczech Choroba wciąż daje o sobie znać w różnych miejscach na świecie. Dziś podjęto decyzję o
zamknięciu do końca tygodnia japońskiej szkoły w Duesseldorfie, gdzie wczoraj wieczorem potwierdzono 27 przypadków zarażenia wirusem grypy A/H1N1. To największe jak dotąd ognisko tej choroby w Niemczech.