Dziennikarze radia poprzez mały happening postanowili odpowiedzieć na zarzuty Jarosława Kaczyńskiego. Wczoraj prezes PiS stwierdził, ze wstydziłby się pracować w Radiu Zet, oskarżył stację o "propagandę" i wspieranie Platformy Obywatelskiej.
- Chcieliśmy wręczyć panu prezesowi koszulki. Jest na nich cytat z wczorajszej jego wypowiedzi. On mówił o tym, że wstydzi się Radia Zet, a my się nie wstydzimy - powiedział Mariusz Giereszewski, dziennikarz rozgłośni.
W biurze poselskim Jarosława Kaczyńskiego okazało się, że prezes ma spotkanie i nie może czerwonych koszulek odebrać osobiście.
Jarosław Kaczyński na wczorajszej konferencji prasowej powiedział między innymi, że Radio Zet "zachowuje się skandalicznie" oraz "wysługuje się pewnej partii". Na zakończenie prezes dodał, ze "zawsze w Polsce były dwie grupy: ta z AK i ta z innych środowisk".