Airbus 320 awaryjnie lądował na Wyspach Kanaryjskich

jagor, bkg
10.06.2009 , aktualizacja: 10.06.2009 16:02
A A A Drukuj
- Słyszałam krzyki, wybuchła panika - mówi pasażerka lotu 6201 liniami Iberworld. Prawdopodobnie pożar jednego z silników był przyczyną awaryjnego lądowania Airbusa 320 hiszpańskich linii lotniczych - podała agencja AP. Na pokładzie znajdowało się 189 osób, nikomu nic się nie stało.
Airbus A320
Fot. HO Reuters
Airbus A320
Samolot wylądował awaryjnie na Wyspach Kanaryjskich
Fot. Google Maps
Samolot wylądował awaryjnie na Wyspach Kanaryjskich
Lot 6201 wystartował o godzinie 8:05 czasu lokalnego - podała na swojej stronie internetowej telewizja CNN. Ogień miał pojawić się zaledwie kilka minut po starcie. Maszyna lecąca z Las Palamas do Oslo zgodnie z procedurami bezpieczeństwa natychmiast zawróciła na Wyspy Kanaryjskie i bez problemu wylądowała.

Samolot był w powietrzu około 10 minut. Nikomu z 189 osób znajdujących się na pokładzie nic się nie stało. Pasażerowie mają polecieć do stolicy Norwegii inną maszyną.

Samolot należy do hiszpańskich linii lotniczych Iberworld.

- Silnik się palił, wszędzie błyskały światła. Słyszałam krzyki: - Pali się, pali się. Mogłam tylko trzymać za ręce moje dzieci - powiedziała w wywiadzie dla norweskiej telewizji NRK Heidi Rendalen, jedna z pasażerek samolotu. Według jej relacji, na pokładzie maszyny wybuchła panika.

Karen Martel, rzeczniczka prasowa AENA, hiszpańskiej agencji lotniczej, zaprzecza pożarowi silnika. Potwierdziła jedynie, że przyczyną awaryjnego lądowania faktycznie był "techniczny problem silnika". Nie sprecyzowała jednak jaki konkretnie.

Podziel się