Radny: koncert Madonny rani uczucia religijne i patriotyczne

bkg
10.06.2009 , aktualizacja: 10.06.2009 14:13
A A A Drukuj
- Tutaj zawalili urzędnicy. Gdyby oni zdali sobie sprawę, czym dla nas jest 15 sierpnia, to by nie wydali tego pozwolenia - uważa Marian Budzyński, mazowiecki radny. Polityk sprzeciwia się koncertowi "perwersyjnej piosenkarki" na warszawskim Bemowie.
Madonna
Fot. MATT DUNHAM ASSOCIATED PRESS
Madonna
Budzyński przyznał więc, że data występu gwiazdy muzyki pop nie została specjalnie wyznaczona w dniu święta kościelnego oraz rocznicy Cudu nad Wisłą. Radny za pośrednictwem prowadzonego przez siebie portalu Propolonia.pl zainicjował protest przeciwko koncertowi Madonny.



Budzyński w ramach swojego protestu napisał do prezydent Warszawy list. Hannę Gronkiewicz-Waltz prosi o "zapobieżenie" występowi Madonny. W liście Budzyński stwierdza, że "koncert niezwykle perwersyjnej piosenkarki posługującej się pseudonimem Madonna" "niezwykle upokarza" mieszkańców Warszawy i Polaków.

- Wierzę, że pani Hanna Gronkiewicz-Waltz, która pokazuje na zewnątrz przywiązanie do kościoła rzymskokatolickiego, wycofa się z tej decyzji - powiedział Budzyński.

Budzyński, były polityk LPR, wystosował również protest do serwisu aukcyjnego Allegro.pl, od którego domaga się zaprzestania sprzedaży biletów na koncert Madonny.

Podziel się