Kandydatura Mario Mauro "się chwieje" napisała "La Repubblica". Gazeta zwraca uwagę, że na niekorzyść Włocha działa m.in. poparcie niemieckiej chadecji dla Jerzego Buzka, ale też ostatnie skandale obyczajowe, w jakie zamieszany był premier Silvio Berlusconi.
Sukces polskiego premiera Według autora tekstu w pojedynku szanse Mauro osłabły po wynikach eurowyborów we Włoszech. Już wiadomo, że Lud Wolności - partia Berlusconiego, nie będzie największą siłą w Europejskiej Partii Ludowej.
- Tymczasem partia Tuska odniosła prawdziwy sukces wyborczy i mimo, że Polska dysponuje mniejszą liczbą miejsc niż
Włochy, powinna mieć taką samą liczbę mandatów, co Lud Wolności - czytamy w gazecie.
W artykule wspomina się o poparciu niemieckich chadeków dla byłego polskiego premiera i kanclerz Angeli Merkel, która popierając kandydaturę Jerzego Buzka dała by w ten sposób dowód zainteresowania Europą Środkowo - Wschodnią.
Przedwyborczy układ "La Repubblica" przypomina też, że przed wyborami "istniał pakt" między Europejską Partią Ludową, a socjalistami, którzy uzgodnili, że podzielą między swych kandydatów całą kadencję parlamentu. Teraz to się zmieniło, gdy na scenę wkroczyli liberałowie, deklarując, że w zamian za poparcie dla Jose Manuela Barroso oczekują fotela szefa PE i chcą, aby EPL wycofała swego kandydata.
Skandalista Berlusconi Dziennik stwierdza następnie, że nie wszyscy eurodeputowani z EPL mają "moralną elastyczność", z którą "obnosi się Lud Wolności" i dlatego wielu z nich z "ostrożnością" podchodzi do kandydata Berlusconiego, biorąc pod uwagę "ostatnie skandale, w jakie był wplątany" premier.
Kilka dni temu w mediach pojawiły się
zdjęcia z willi Berlusconiego na Sardynii. Widać na nich premiera w towarzystwie gości i kobiet w stroju topless.
Rozmowy z chadekami - Jeszcze dziś premier Donald Tusk będzie rozmawiał z Josephem Daulem - szefem frakcji chadeckej w Parlamencie Europejskim - na temat kandydatury Jerzego Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego - informuje
RMF FM. Daul podjął się mediacji między polskim a włoskim rządem, który wysunął kandydaturę Mario Mauro.
Teraz dla strony polskiej kluczowe jest uzyskanie poparcia prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego dla kandydatury Jerzego Buzka - zauważa RMF FM.