Cugier- Kotka przyszła na policję i nie zgłosiła pobicia
met
09.06.2009
, aktualizacja: 09.06.2009 22:18
Aktorka Anna Cugier-Kotka zgłosiła się na Komendę Rejonową Policji przy ul. Grenadierów. Miała zgłosić, że została pobita, ale nie zgłosiła. Powiedziała policjantom, że jest zmęczona i zgłosi się jutro. Jej zawiadomienie jest konieczne do wszczęcia postępowania przez policję.
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Anna Cugier-Kotka na konwencji wyborczej PiS-u, 24.05.2009
Do zdarzenia doszło w sobotę o godzinie ósmej rano - wynika z
policyjnych ustaleń. Natomiast zgłoszenie na numer 112
policja dostała dopiero o godzinie 14.00. Do poszkodowanej został wysłany natychmiast patrol. Z ustaleń na miejscu wynika, że do aktorki idącej do sklepu podeszło kilku mężczyzn. Wykręcili jej rękę i została uderzona w pośladek.
Sama aktorka twierdzi, w rozmowie z portalem Gazeta.pl, że została kopnięta w kolano.
Policjanci poradzili jej, że powinna się zgłosić na obdukcję i złożyć zawiadomienie, gdyż jest to konieczne do wszczęcia postępowania.
Cugier- Kotka zdecydowała się posłuchać rad funkcjonariuszy i zgłosiła się do Komendy Rejonowej Policji przy ul. Grenadierów. Niestety nie złożyła tam zawiadomienia o przestępstwie pobicia. Powiedziała, że jest zmęczona. Ale nie do tego stopnia, żeby nie występować w telewizji. Będzie gościem Bogdana Rymanowskiego w
TVN 24.
Serwis policyjni.pl poleca: Spowodowała wypadek, bo miała za wysokie szpilki