Jarosław Kaczyński potraktował Zbigniewa Ziobrę "jak uczniaka" - tak dzisiejszą wypowiedź prezesa PiS skomentował w TVN24 Ludwik Dorn. Kaczyński stwierdził wcześniej na konferencji prasowej, że Ziobro powinien uczyć się języków obcych, bo inne sprawy "nie bardzo mu wychodzą".
Fot. Paweł Małecki / AG
Zbigniew Ziobro
Fot. Adam Kozak / AG
Politycy PiS po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów do PE
- Zbigniew Ziobro jest twórcą jedynego jasnego punktu w tym - jeśli nie czarnym - to szarym obrazie, który wyłonił się po wyborach europejskich. Mam na myśli jego znakomity, osobisty wynik - powiedział w TVN24Ludwik Dorn, niegdyś poseł Prawa i Sprawiedliwości.
- Nie sądzę, by traktowanie polityka o poważnym dorobku jak uczniaka i odsyłanie go do szkolnej ławki było działaniem eleganckim i roztropnym - dodał.
Ziobro vs Kaczyński
Wszystko zaczęło się od porannej audycji. Zbigniew Ziobro w Polskim Radiu stwierdził, że PiS-owi "potrzebna jest refleksja nad komunikacją społeczną, a w konsekwencji być może odsunięcie niektórych osób za nią odpowiedzialnych".
Ta krytyka spotkała się z odpowiedzią Jarosława Kaczyńskiego. - To wynik emocji - skomentował prezes PiS. Zalecił też, by Zbigniew Ziobro, jako wiceszef partii wziął się przede wszystkim za naukę języka i starał się być dobrym posłem. - Inne sprawy nie zawsze mu wychodzą - podsumował prezes PiS.