Frekwencja jednak niska - tylko 24,5 proc.

tm
08.06.2009 , aktualizacja: 08.06.2009 12:17
A A A Drukuj
Państwowa Komisja Wyborcza zebrała już dane z prawie 99 proc. okręgów wyborczych. Najprawdopodobniej ostateczna frekwencja wyniesie około 24,5 proc. (obecnie 24,53 proc.). Najwięcej wyborców głosowało w województwie mazowieckim - 29,5 proc., pomorskim - 28 proc. i małopolskim - 27,9 proc.
Komitet wyborczy w Sosnowcu
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Komitet wyborczy w Sosnowcu


Najgorzej wypadło województwo warmińsko-mazurskie z wynikiem 19 proc. Niewiele lepiej było w opolskim - 19,6 proc. i lubuskim - 19.7 proc.

Najlepszym okręgiem wyborczym okazała się Warszawa 1, w której do urn poszło 38,8 proc. wyborców. Co ciekawe, najgorszy wynik odnotowano w okręgu Warszawa 2, gdzie zagłosowało jedynie 19,7 proc. wyborców.

Miasta głosują, wieś nie

Na parlamentarzystów zdecydowanie więcej osób zagłosowało w miastach, zwłaszcza tych powyżej 250 tys. mieszkańców. Według PKW, frekwencja wyniosła w nich 28,5 proc. To zdecydowanie lepszy wynik niż na wsi - tam średnia frekwencja wyniosła 17,8 proc.

Z miast powyżej 250 tys. mieszkańców najlepiej wypadła Warszawa - 43,4 proc., potem Kraków - 39,2 proc. i Gdańsk - 39 proc.

Polonia tradycyjnie była dużo aktywniejsza - swój głos oddało 75,2 proc. uprawnionych.

Podziel się