Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubiła innego mężczyznę

Jak na ślub milionerki i bywalczyni salonów ten był zaskakująco skromny. Zaproszono najbliższych przyjaciół i członków rodziny. Uroczystość odbyła się w drewnianym kościółku w Polsce - informuje "Daily Mail".
Para młoda wyglądała jak dwoje niezbyt pasujących do siebie ludzi - ona wysoka robiąca wrażenie blondynka, on Eric Kilby - przeciętny Brytyjczyk, dyrektor firmy, 28 lat od niej starszy. Mimo widocznych gołym okiem różnic przyjaciele określali ich jako perfekcyjnie dopasowaną parę.

Jednak mniej więcej rok po ślubie Kinga Legg opuściła męża dla młodszego mężczyzny, brytyjskiego businessmana, uwodzicielskiego Iana Griffina, który teraz jest podejrzewany o zamordowanie jej w paryskim hotelu Bristol.

To Kilby musiał zidentyfikować zwłoki

Kobieta cały czas prawnie była żoną Erica Killby, którego poślubiła w 2006 r. To właśnie do niego dzwoniła policja, prosząc o zidentyfikowanie zmaltretowanego ciała. Opowiadał później znajomym, że było to najgorsze doświadczenie w jego życiu.

64-letni obecni Kilby był wstrząśnięty śmiercią żony. Twierdzi, że był zaślepiony miłością do niej i był zdruzgotany, kiedy opuściła go dla Griffina.

Historia znajomości Kingi i Erica

Kilby poznał Kingę w 2002 r., kiedy oboje pracowali dla milionera Trevora Hemmingsa. Ona pracowała w dziale marketingu, on był dyrektorem finansowym.

Opuścił dla Kingi swoją żoną, z którą był związany od 13 lat i z którą miał dwóch synów. Zamieszkali razem w apartamencie w Wilmslow.

Kinga Legg została współdyrektorem firm Erica Kilby'ego, który w 2003 r. rozwiódł się z żoną. Kinga Legg była już również rozwiedziona ze swoim pierwszym mężem Peterem Leggem. Trzy lata później para wzięła ślub w Polsce.

Znajomi pary opowiadali, że Kinga i Eric byli jakby stworzeni dla siebie: oboje korzystali z najlepszych rzeczy, uwielbiali metki od słynnych producentów i szybkie samochody, chodzili do najlepszych restauracji. - Eric dawał jej wszystko, czego chciała - mówią znajomi.

Kinga Legg została dyrektorką i współwłaścicielką rolniczej firmy Greenlink w kwietniu 2008 r. (w kwietniu tego roku zrezygnowała).

Znajomi mówią, że wszyscy byli w szoku, kiedy na scenie 2 lata temu pojawił się Ian Griffin. - Dla Erica było to jak grom z jasnego nieba - relacjonują.

Kinga Legg doszła do bogactwa dzięki firmie Vegex zajmującej się importem pomidorów, założonej przed 50 laty przez jej ojca. Podobno przekonała Kilby'ego, aby zainwestował w to przedsięwzięcie 1,5 mln funtów.

Brutalne morderstwo

Legg zmarła od ran zadanych tępym narzędziem, najprawdopodobniej podstawką lampy. Francuska policja nazwała ten atak horrendalnym. Polka nosiła nazwisko po mężu Angliku, z którym rozwiodła się w 1998 r. Jej zwłoki odkryła pokojówka we wtorek wieczór w ekskluzywnym paryskim hotelu Le Bristol.

Brytyjska policja podejrzewa o to morderstwo kochanka Kingi Legg Iana Griffina, który spod hotelu odjechał luksusowym porsche 911.