Według najnowszych danych z dziś rana liczba dzieci, które zginęły w wyniku pożaru żłobka w Hermosillo, na północy Meksyku, wzrosła do 38. W szpitalach jest co najmniej 40 dzieci, w tym wiele w stanie bardzo ciężkim.
Fot. STRINGER/MEXICO REUTERS
Rodzice i krewni dzieci przed szpitalem, do którego trafiła część dzieci
W żłobku "ABC", mieszczący się w dawnym magazynie, ponad setką dzieci opiekuje się zazwyczaj najwyżej czworo pracowników.
Większość ofiar piątkowego pożaru, w wieku od kilku miesięcy do około 3 lat, udusiła się dymem.
Gdy płomienie zablokowały główne wejście do żłobka pracownicy i osoby mieszkające w pobliżu wybijali samochodami dziury w ścianach budynku i próbowali wydostać nieprzytomne dzieci z ognia.
Rzecznik rządu meksykańskiego powiedział, że nie wiadomo dokładnie, gdzie i w jaki sposób rozpoczął się pożar, jednak zdaniem mediów mógł zacząć się w pobliskim magazynie lub składzie opon.