4 czerwca powinien być świętem narodowym? Zagłosuj!

Tadeusz Mazowiecki, Zbigniew Hołdys, Jacek Żakowski chcą nowego święta narodowego. W rocznicę wyborów 4 czerwca 1989 r.
"Proponujemy, by dzień ten stał się polskim świętem narodowym. Wolnym od pracy, wolnym od waśni politycznych i religijnych niesnasek. Dniem, w którym każdy sam będzie mógł wybrać, czy idzie do pracy, czy na zakupy, czy na mszę. Niech dzień ten będzie dniem radości i nadziei na to, że po następnych dwudziestu latach Polska będzie już krajem szczęśliwym" - czytamy w apelu podpisanym przez kilkadziesiąt osób, które 20. rocznice wyborów świętowały w reaktywowanej z tej okazji warszawskiej kawiarni "Niespodzianka". 20 lat wcześniej tam mieścił się warszawski sztab Komitetu Obywatelskiego "Solidarności".

"To jedna z najważniejszych dat w ostatnich 200-300 latach"

Do zwolenników wprowadzenia nowego święta narodowego dołączył dziś minister Michał Boni. - My nie doceniamy 4 czerwca. Ale jak spojrzeć na ostanie 200 lat, to może się okazać, że 4 czerwca to data na miarę 11 listopada 1918 roku - powiedział w "Poranku Radia TOK FM". Zdaniem ministra uroczystości, które organizowano wczoraj w bardzo wielu miejscach kraju pokazały, że "Polacy nie są tak bardzo podzieleni jak podzielone są instytucje polityczne".

Pomysł spodobał się też byłemu ministrowi spraw zagranicznych Adamowi D. Rotfeldowi, który zgłosił poparcie... dzwoniąc do "Poranka Radia TOK FM".

"Ludzie potrzebują święta, z którym mogą się identyfikować"

- Należy pochwalić rząd i prezydenta za to, że się pogubili i dali szansę inicjatywie społecznej. Ludzie mówili wczoraj - nie interesuje nas, co robią prezydent i premier, my mamy swoją zabawę - mówił w TOK FM Henryk Wujec, który w 1989 roku był sekretarzem Komitetu Obywatelskiego "Solidarności".

Wujcowi pomysł wprowadzenia święta spodobał się, choć nie krył obaw, że "upaństwowienie" rocznicy może zabić zapał wielu ludzi i organizacji pozarządowych, którzy stali za większością wczorajszych uroczystości. Nasze wielkie święta 11 Listopada, czy Konstytucja 3 Maja nie dają takiej okazji.

Mimo tego Henryk Wujec nie ma najmniejszej wątpliwości, że 4 czerwca 1989 roku jest dla Polaków datą szczególną. - Ludzie potrzebują święta, z którym się mogą identyfikować. Bo je przeżyli, brali w tym udział.

Apel w sprawie wprowadzenia nowego święta narodowego przeczytać można na internetowej stronie tygodnika "Polityka"

Nowe święto 4 czerwca?