W nocy pod Moskwą przeszedł prawdziwy huragan. Wiatr zrywał dachy i wyrywał okna domów do szpitala trafiło co najmniej 45 osób. Stan trzech jest poważny. .
Huragan nawiedził miasta Siergijew Posad w obwodzie moskiewskim i Krasnozawodsk, leżące kilkadziesiąt kilometrów od rosyjskiej stolicy. Szybko w internecie pojawiły się filmy ilustrujące siłę żywiołu. Internauci pisza o wietrze, który łamał drzewa, zrywał dachy domów, wybijał okna i przewracał samochody. - Z burzowych chmur wyrastały powietrzne wiry, które zmiatały wszystko co stanęło na ich drodze - pisze jedna z rosyjskich blogerek.
Szczególnie ucierpiał Kasnozawodsk, kilkunastotysięczne miasteczko w obwodzie moskiewskim. Po nocnej burzy wiele budynków ma uszkodzone dachy, powybijane wszystkie okna. Drzewa, które rosły między blokami, zostały powyrywane z korzeniami. Wiatr był tak silny, że miotał zaparkowanymi pod domami samochodami. Zniszczony niemal całkowicie został miejski bazar.