Zgrzyt podczas rocznicowych uroczystości w Gdańsku. Jan Hałas nie przyjął medalu od prezydenta Kaczyńskiego. To protest przeciwko postawie "Solidarności".
Fot. Dominik Sadowski / AG
Lech Kaczyński wręcza w Gdańsku odznaczenia państwowe opozycjonistom i działaczom Solidarności
Hałas to jeden z organizatorów strajku w Porcie Gdańskim w sierpniu 1980 roku. - Nasi koledzy z tzw. "Solidarności" powinni przynajmniej w dni naszego zwycięstwa i wspólnej walki pokazać, że jesteśmy razem. A nie organizować jakieś oddzielne uroczystości i demonstrować niesolidarne postępowanie. To jest ośmieszanie narodu - wyjaśniał powody decyzji w rozmowie z reporterem Radia TOK FM.
Jan Hałas w "Solidarności" działał od 1980 roku. W stanie wojennym był internowany. Pomagał ukrywającym się działaczom podziemia: Bogdanowi Borusewiczowi, Aleksandowi Hallowi, Januszowi Śniadkowi i Bogdanowi Lisowi.
Podczas uroczystości, która odbyła się w siedzibie Komisji Krajowej "Solidarności" w Gdańsku, prezydent wręczył medale ponad 40 osobom zasłużonym dla przemian demokratycznych.