Kapitan hiszpańskiego samolotu widział "białe światło" nad Atlantykiem

- Świadkowie lecący samolotem Air Comet widzieli "intensywny błysk białego światła" w rejonie, w którym doszło do katastrofy lotu AF 447. O błysku światła mówią pasażerowie i pilot maszyny - podaje agencja AFP.
Samolot hiszpańskich linii Air Comet leciał z Limy do Lizbony. - Nagle, zobaczyliśmy w oddali silny i intensywny błysk. Światło poruszało się niemal pionowo w dół i rozpadło na sześć części - napisał kapitan maszyny w raporcie, który wysłano do Air France, Airbusa i hiszpańskich władz lotnictwa cywilnego.

- Biorąc pod uwagę zbieżność czasu i miejsca, informuję o tym incydencie. Być może moja relacja okaże się pomocna w rzuceniu światła na przyczyny katastrofy AF 447 - napisał pilot. Jego relację cytuje dziennik "El Mundo".

Airbus A330-200 linii Air France leciał z Rio de Janeiro do Paryża. Zniknął z ekranów radarów w poniedziałek nad ranem czasu polskiego. Maszyna znajdowała się wówczas nad Atlantykiem. We wtorek ekipom poszukiwawczym udało się znaleźć szczątki samolotu. Przyczyna katastrofy na razie nie jest znana, teorie się mnożą, a nadzieje na znalezienie czarnych skrzynek maleją z każdym dniem.