Tusk: Nie mamy żadnej tajnej broni

prot, PAP
04.06.2009 , aktualizacja: 04.06.2009 16:08
A A A Drukuj
Donald Tusk zaapelował o udział w niedzielnych wyborach. - Nawet jeśli chcecie głosować na moich konkurentów, to i tak proszę idźcie na wybory" - zachęcał w "Sygnałach Dnia". Zapewnił też, że PO nie ma "żadnej tajnej broni" przygotowanej na finisz kampanii.
Donald Tusk
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Donald Tusk
ZOBACZ TAKŻE
Szef rządu podkreślił, że bardzo by chciał, by frekwencja w eurowyborach była wysoka.

- Niezależnie od tego, kto na kogo chce głosować, proszę wszystkich, którym Polska leży na sercu, by 7 czerwca poszli wybierać, bo to nie jest aż tak wieli wysiłek - przekonywał Tusk.

Jak zaznaczył, Polacy mają prawo "do irytacji, nawet do zniechęcenia, mają bezwzględnie prawo krytykować władzę i głosować, na kogo chcą", ale "nikt nie powinien sobie wmawiać, że to jest jakiś szczególnie wielki wysiłek".

Jak zapewnił, na ostatnie chwile kampanii do PE nie przygotował "żadnej tajnej broni". - Czy moi konkurenci przygotują jakąś tajną broń czy będą uderzenia we mnie - nie wiem. Ktoś kto myśli o zwycięstwie, myśli o powodzeniu, musi być przygotowanym na takie cios. Ja jestem przygotowany - dodał Tusk.

Zapytariusz europejski - zobacz!



Podziel się