Minister obrony Brazylii: Airbus prawdopodobnie nie eksplodował

dżek, PAP
04.06.2009 , aktualizacja: 04.06.2009 06:05
A A A Drukuj
Pierwsze zdjęcie z rejonu katastrofy. Na wodzie widać plamę z paliwa ciągnącą się 20 kilometrów Fot. AP Pierwsze zdjęcie z rejonu katastrofy. Na wodzie widać plamę z paliwa ciągnącą się 20 kilometrów
Obecność plam oleju na powierzchni oceanu może oznaczać, że na pokładzie samolotu Air France, który w poniedziałek zaginął nad Atlantykiem, nie doszło do wybuchu lub pożaru - oświadczył Nelson Jobim, minister obrony Brazylii.
Specjalny raport gazeta.pl o katastrofie Airbusa

Wcześniej Jobim wykluczył możliwość zamachu terrorystycznego jako przyczyny katastrofy. Francuski minister obrony Herve Morin i Pentagon potwierdzili, że nie znaleziono żadnych śladów działań terrorystycznych,

Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy francuskiego airbusa.

W środę znaleziono kolejne szczątki samolotu.

Zdaniem specjalistów ds. lotnictwa ich rozproszenie na dużym obszarze może świadczyć o tym, że samolot rozpadł się w powietrzu.

W środę brazylijskie i francuskie okręty wypłynęły w kierunku rejonu katastrofy, aby spróbować odszukać wrak samolotu, jednak osoby prowadzące dochodzenie obawiają się, że przyczyny katastrofy mogą nigdy nie zostać ustalone. Wczoraj też opublikowano pierwsze zdjęcia z miejsca tragedii

Francja zamierza wysłać w rejon katastrofy statek wyposażony w bezzałogową łódź podwodną; może ona zejść na głębokość 6 tys. metrów, aby odnaleźć tzw. czarne skrzynki, które mogłyby wyjaśnić przyczyny katastrofy.

Podziel się