-
Gazprom dostarczy tylko tyle gazu, za ile otrzymał zapłatę. Bez gazu w ukraińskich magazynach ten kraj po prostu nie przetrwa i zostanie zmuszony do przejęcia gazu przeznaczonego na tranzyt - powiedział
Putin zaznaczając, że "może to doprowadzić do całkowitego wstrzymania tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę pod koniec czerwca, lub na początku lipca".
Minister ds. paliw i energetyki Ukrainy Jurij Prodan powiedział w środę, że zobowiązania Ukrainy za gaz dostarczony z Rosji w maju, które wynoszą 500 milionów dolarów, zostaną spłacone w terminie.
-
Ukraina zawsze płaci w terminie, i myślę, że ta tradycja będzie kontynuowana. Zostało nam 500 milionów dolarów. Do 7 czerwca jest czas i te pieniądze będą znalezione - podkreślił Jurij Prodan.
Zgodnie z kontraktem między Naftohazem a Gazpromem, Ukraińcy muszą płacić za gaz dostarczony w poprzednim miesiącu do 7 dnia następnego miesiąca. W tym okresie z Moskwy zawsze słychać oświadczenia, iż Kijów nie ma pieniędzy.
W kwietniu Gazprom zapłacił Ukraińcom za tranzyt paliwa do końca 2010 roku. Te pieniądze zostały już wydane, a Naftohaz potrzebuje kolejnych środków, aby wypełnić podziemne zbiorniki gazu. Jest to konieczne dla utrzymania tranzytu paliwa do Unii Europejskiej w okresie zimowym.