Ks. Jankowski: Ostatnie 20 lat to straszna chałtura

Łukasz Konarski Radio TOK FM
01.06.2009 , aktualizacja: 01.06.2009 13:42
A A A Drukuj
- Czekamy jeszcze na lepsze czasy. Zasłużyliśmy na coś więcej. Te 20 lat to tylko i wyłącznie straszna chałtura - tak minione dwudziestolecie ocenił ks. Henryk Jankowski podczas jubileuszowego spotkania w Gdańsku.
Ks. Henryk Jankowski
fot. Damian Kramski / Agencja Ga
Ks. Henryk Jankowski
Prałat nie szczędził ostrych słów tym, z którymi przez lata współpracował. - Pan, Lechu, niejednokrotnie się nie spisał, trzeba powiedzieć prawdę w oczy - mówił o Lechu Wałęsie.

Ksiądz był jednym z uczestników spotkania posłów i senatorów z dawnego województwa gdańskiego wybranych 4 czerwca 1989 roku. Kiedy startowali w wyborach, byli skupieni w Komitecie Obywatelskim przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność". Później ich drogi się rozeszły.

Jak wspominali kampanię ci, dla których wybory zakończyły się sukcesem? - Zebrania "Solidarności" były okropnie gorące. Nie było tak, że wszyscy byli cudowni i kochaliśmy być razem. Były straszne kłótnie - wspominała w rozmowie z reporterem Radia TOK FM była posłanka Olga Krzyżanowska. - Tylko że to były kłótnie o merytoryczne sprawy, a nie tak jak dzisiaj o to, kto jest głupi - dodała.

Zdaniem obecnego posła Partii Demokratycznej Bogdana Lisa, "gdzieś po drodze zatracił się pozytywny duch związku zawodowego "Solidarność". - Wałęsa miał tutaj rację. Należało odstawić "Solidarność" do muzeum i stworzyć związek, który zajmowałby się interesami pracowników i nie byłby obciążony historią i polityką - mówi Lis, który w wyborach 4 czerwca 1989 roku zdobył mandat senatora.

Podziel się