Zwiefka pozwał redemptorystów

Marcin Kowalski, kd
29.05.2009 , aktualizacja: 29.05.2009 14:17
A A A Drukuj
Tadeusz Zwiefka, europoseł i lider listy PO w kujawsko-pomorskim, pozwał do sądu w trybie wyborczym warszawską prowincję redemptorystów - właściciela Radia Maryja.
O. Tadeusz Rydzyk
Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
O. Tadeusz Rydzyk
Tadeusz Zwiefka
Fot. Tomasz Kamiński / AG
Tadeusz Zwiefka
Nowak na wykładzie o wrogach Polski w warszawskim kościele św. Krzyża w marcu ub.r.
fot. Robert Kowalewski / AG
Nowak na wykładzie o wrogach Polski w warszawskim kościele św. Krzyża w marcu ub.r.
Jest pozew

Pozew wpłynął do toruńskiego sądu okręgowego. Ma duże szanse na rozpatrzenie w nadzwyczajnej 24-godzinnej procedurze. Dotyczy bowiem specjalnej wyborczej audycji emitowanej w Radiu Maryja pod nazwą "Leksykon Eurowyborczy". To autorskie dzieło Jerzego Roberta Nowaka. Audycja zaczyna się hymnem Unii Europejskiej. Później Nowak przez kilkanaście minut krytykuje i obraża wybranych kandydatów z list Platformy Obywatelskiej lub Lewicy. W tym cyklu dostało się już Jerzemu Buzkowi, Tadeuszowi Iwińskiemu, Jerzemu Jaskierni, Wojciechowi Olejniczakowi, Markowi Borowskiemu, Januszowi Lewandowskiemu, Magdalenie Środzie i wielu innym.

25 maja Nowak wziął na celownik Tadeusza Zwiefkę, jedynkę Platformy w okręgu bydgosko-toruńskim. Zaczął jak zwykle: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica". Potem stwierdził, że obecność Zwiefki w europarlamencie "daleka była od służenia interesom narodowym Polski". Nowak mówił m.in.: "Niemiecka telewizja RTL przyłapała Zwiefkę jak po podpisaniu listy obecności miast iść na obrady, po wzięciu pieniędzy za diety wziął walizkę i udał się do Polski".

Audycji można posłuchać tutaj>>

"Domagamy się przeprosin"

- Wszystko to jest oczywistą nieprawdą - powiedział Gazecie.pl Zwiefka. - Nie odważyłbym się postępować niezgodnie z regulaminem Parlamentu Europejskiego. Tym bardziej jest to nie do zaakceptowania, że osoba bliska Radiu Maryja i protegowana ojca dyrektora Urszula Krupa również brała udział w tych samych obradach co ja i tym samym momencie co ja opuszczała PE. Stosowanie podwójnych standardów jest dla mnie nie do przyjęcia.

Jakub Mikołajczak, pełnomocnik wyborczy PO w Bydgoszczy tak komentuje zarzuty Nowaka. - Pan profesor w katolickiej rozgłośni kłamie i pomawia ludzi. Być może wynika to ze słabej znajomości języka niemieckiego. Dziennikarze RTL pokazali bowiem, jak poseł Zwiefka podpisuje listy i udaje się do domu, ale to się działo dzień po zakończeniu obrad - powiedział.

- Zarzut, że Zwiefka ucieka z kasą i walizką zamiast iść do na obrady, jest całkowicie nieprawdziwy i godzi w dobre imię posła - dodał.

Podziel się