Jest czwarty przypadek wirusa A/H1N1 w Polsce - podaje radio RMF FM. Ofiarą wirusa jest 34-letni mężczyzna, który w piątek 22 maja wrócił z Nowego Jorku do Krakowa. Chory w weekend zgłosił się do szpitalnego oddziału ratunkowego z objawami grypy.
Mężczyzna przebywa w izolatce krakowskiego szpitala zakaźnego. Jego stan jest dobry. Po powrocie do kraju miał kontakty jedynie z kilkoma najbliższymi.
- Mężczyzna przybył 22 maja samolotem ze Stanów Zjednoczonych. Tego dnia wystąpiły u niego objawy chorobowe. Dzień później zgłosił się do lekarza - powiedział radiuTOK FM Tomasz Misztal z Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Według niego chory miał przesiadkę na samolot we Frankfurcie. Jest teraz hospitalizowany na oddziale zakaźnym Szpitala Specjalistycznego im. Żeromskiego w Krakowie. - Ustaliliśmy, że chory miał kontakty z trzema domownikami i jedną osoba z zewnątrz - powiedział Misztal. Zapewnił, że te osoby "zostały poddane nadzorowi sanitarno-epidemiologicznemu w warunkach domowych".
Misztal powiedział, że służby sanitarne mają przygotowaną listę pasażerów samolotu, którzy podróżowali razem z chorym. - W razie czego te osoby tez będą objęte nadzorem - dodał.