Cyklon Aila, od poniedziałku szalejący nad indyjskim stanem Bengal Zachodni, spowodował śmierć co najmniej 45 ludzi.
Cyklon, niosący opady i wichury o prędkości 80-90 kilometrów na godzinę, zmiótł z powierzchni ziemi ponad trzy tysiące budynków w 300 wsiach Bengalu Zachodniego. Bezpośrednio ucierpiały tysiące ludzi. Zniszczone są linie energetyczne i telefoniczne w znacznej części stanu.
W usuwaniu skutków cyklonu uczestniczy wojsko.
Ucierpiał m.in. znajdujący się na terenie stanu znany rezerwat i park narodowy Sundarbans w delcie Gangesu, niedaleko granicy z Bangladeszem. Żyje tu na swobodzie kilkaset tygrysów bengalskich. Rezerwat jest największym skupiskiem tych zwierząt na świecie. Zarząd Sundarbans nie był w stanie we wtorek ocenić strat, jakie spowodował cyklon na obszarze rezerwatu i parku.