Gruzja: 33 osoby aresztowane po wojskowym buncie

mm, PAP
23.05.2009 , aktualizacja: 23.05.2009 21:23
A A A Drukuj
Gruzińska policja aresztowała 33 osoby w związku z buntem, który wybuchł 5 maja w bazie wojskowej Muchrowani 30 km od Tbilisi - ujawnił szef komisji obrony i bezpieczeństwa parlamentu Gruzji Gigi Targamadze.
Prezydent Micheil Saakaszwili rozmawia z żołnierzami, którzy dołączyli do puczystów
Fot. POOL REUTERS
Prezydent Micheil Saakaszwili rozmawia z żołnierzami, którzy dołączyli do puczystów
Zbuntowanych żołnierzy wywieziono z bazy w autobusach
Fot. Shakh Aivazov AP
Zbuntowanych żołnierzy wywieziono z bazy w autobusach
Wcześniej informowano o 70 zatrzymanych.

Oskarżenia o organizację buntu

Deputowany powiedział o tym w piątek wieczorem w telewizji Rustawi-2 - informuje niezależny portal internetowy "Civil Georgia". Dodał, że 32 osoby są w areszcie, a jedna została zwolniona za kaucją. 20 z aresztowanych to wojskowi.

Targamadze powiedział też, że bunt był częścią spisku inspirowanego z Rosji. O jego organizację oskarżył gruzińskiego miliardera mieszkającego w Petersburgu Aleksandra Ebralidzego. - Jeśli ktoś myśli, że w dzisiejszej Rosji można być oligarchą z miliardami mieszkającym w Petersburgu, nie kontrolowanym przez najsłynniejszego petersburżanina Władimira Putina, to bardzo się myli - dodał.

Portal "Civil Georgia" wyjaśnia, że pochodzący z Batumi Ebralidze mieszka w Rosji od 30 lat. W tym miesiącu ogłosił, że ma zamiar startować w wyborach prezydenckich w Gruzji.

Bunt wojskowych

5 maja w położonej 30 kilometrów od Tbilisi bazie Muchrowani zbuntował się batalion wojsk pancernych. Po kilku godzinach konfrontacji buntownicy się poddali. Część jednak zbiegła.

Podczas próby zatrzymania w czwartek organizatorów spisku policja zastrzeliła jednego z nich - Giorgi Krialaszwilego. Dwaj inni, Koba Otanadze i Lewan Ameridze zostali ranni.

W Gruzji od tygodni trwają demonstracje opozycji, która domaga się ustąpienia prezydenta Micheila Saakaszwilego ze stanowiska.

Podziel się