Jacek Kurski odniósł się do odpowiedzi jakiej udzielił
PiS-owi Grzegorz Dolniak, szef sztabu wyborczego Platformy obywatelskiej. Wcześniej
Prawo i Sprawiedliwość zwróciło się z prośbą o udostępnienie spotu wyborczego PO sprzed dwóch lat. Dolniak odpowiedział, że to niemożliwe, bo jego sztab nie jest posiadaczem praw autorskich do spotu.
- Odpowiedź przewodniczącego sztabu PO jest żenująca. Każdy sztab jest właścicielem praw do spotów - ocenił Jacek Kurski. - To wybieg, żeby znaleźć wymówkę przed udzieleniem zgody na przypomnienie tego spotu - dodał. Przypomniał też, że PiS może wykorzystać fragmnet spotu, dokładnie 30 sek., na prawie cytatu.
- Myśmy specjalnie zapytali PO o zgodę, żeby sprawdzić czy oni się zgodzą - wyjaśnił Kurski. - Gołym okiem widać, że PO nie stać na stanięcie w prawdzie - podsumował polityk PiS.
Zdaniem Kurskiego wytłumaczenie Dolniaka jest tym bardziej kuriozalne, że dopiero co Platforma wykorzystała logo "Solidarności" w swoim najnowszym spocie bez zgody Komisji Krajowej "Solidarności". - To tym bardziej skandaliczne i niedopuszczalne, że ta sama PO wysłała zmotoryzowane oddziały policji do rozpędzenia stoczniowców gdańskich ,którzy pod sztandarami "Solidarności" dopominali się o swoją branżę - grzmiał Kurski.