Z mieszkania wydobywały się krzyki kobiety, a z okna wylatywały talerze. Przybyli na miejsce policjanci spodziewali się zastać w mieszkaniu kłócących się lokatorów, jednak ku ich zdziwieniu była tam jedynie kobieta, która twierdziła, że robi porządki w kuchni.
Fot. Waldek Sosnowski / Agencja Gazeta
Policja
Do tego nietypowego zdarzenia doszło wczoraj w nocy. Dyżurny sopockiej policji został powiadomiony, że z okna jednego z mieszkań wylatują talerze i inne przedmioty gospodarstwa domowego. Dodatkowo słychać krzyki kobiety.
Policjanci udali się na miejsce przypuszczając, że doszło tam do sprzeczki lokatorów. Ku ich zdziwieniu, na miejscu była jedynie 47-letnia kobieta, która oświadczyła, że postanowiła zrobić porządek w kuchni.
Funkcjonariusze wezwali karetkę pogotowia, która odwiozła sopociankę do jednego ze szpitali w Gdańsku.