Awionetka spadła pod Warszawą. 2 ofiary śmiertelne

zaw, TOK FM, PAP
20.05.2009 , aktualizacja: 20.05.2009 19:23
A A A Drukuj
Mały, jednosilnikowy samolot spadł na teren niezabudowany w pobliżu miejscowości Otwock Wielki. Na pokładzie było dwóch mężczyzn, obaj nie żyją. - To chyba była awaria silnika. Słyszałem dziwny odgłos - mówił naszym reporterom świadek wypadku..
Rozbita awionetka w okolicach Otwocka
Fot. Maciej Zauszkiewicz/TOK FM
Rozbita awionetka w okolicach Otwocka
Samolot rozbił się k. Otwocka Wielkiego w okolicach Jeziora Rokola
Fot. za Google Maps
Samolot rozbił się k. Otwocka Wielkiego w okolicach Jeziora Rokola


Na miejsce wypadku wysłano jednostki straży pożarnej i pogotowia ratunkowego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lekarz potwierdził zgon dwóch osób.

"Pasażerem był doświadczony pilot LOT"



- Pilot był właścicielem tej maszyny i latał nią od około dwóch lat. Jego pasażer to bardzo doświadczony pilot LOT-u, który chciał samolot kupić i polecieli razem, żeby sprawdzić maszynę przed transakcją - powiedział TVN24 Jan Borowski, właściciel prywatnego lotniska, z którego latał zabity pilot. Maszyna wyruszyła z Konstancina.

Z informacji reporterki radia TOK FM wynika, że jeden z mężczyzn miał 54 lata, drugi - 25 lat. Na miejsce tragedii przyjechały rodziny ofiar oraz przedstawiciele Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Świadek: Silnik wydawał dziwne dźwięki

- Słyszałem przerywanie silnika, taki dziwny odgłos. Raz cichło, potem ruszył na dużych obrotach, a potem znowu zgasł. Na wygaszonym silniku po 10 sekundach pikowania samolot uderzył w ziemię - relacjonował reporterom świadek katastrofy.

Szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Edmund Klich powiedział, że na miejsce udał się zespół ekspertów, który ma wyjaśnić przyczyny wypadku.

Klich dodał, że z pierwszych zdjęć zrobionych na miejscu katastrofy wynika, że samolot uderzył w ziemię pod dużym kątem. Jak dodał, prawdopodobnie awionetka straciła gwałtownie na prędkości, mogło dojść do uszkodzenia płata lub silnika.

Byłeś świadkiem? Masz zdjęcia? Napisz na Alert24

Podziel się