58-letnia fińska pielęgniarka jest podejrzewana o co najmniej cztery morderstwa swoich podopiecznych. Kobieta jest też posądzana o próbę siedmiu innych zabójstw.
We wszystkich przypadkach ofiarami były starsze osoby, którymi pielęgniarka się opiekowała. Morderstw dokonywała w latach 2004 - 2009 w Helsinkach - w szpitalach, ośrodkach opieki i domach swych ofiar.
Kobieta jest pielęgniarką z wieloletnim stażem. Wcześniej była oskarżona między innymi o celowe podpalenie jednej z placówek, w której pracowała. Jest też podejrzewana o kradzieże i przestępstwa narkotykowe.
Kobieta przebywa w areszcie. Zaprzecza oskarżeniom.