- Będą to przede wszystkim kursy z języka angielskiego, ale również z niemieckiego, rosyjskiego i ukraińskiego - mówi Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji. Projekt w większości zostanie z finansowany ze środków unijnych. Całość ma kosztować 24 mln złotych, z czego tylko 3,6 mln będzie pochodzić z państwowej kasy.
Jednostki, które złożyły wnioski o wyszkolenie swoich funkcjonariuszy to między innymi Komenda Stołeczna Policji, Komenda Wojewódzka z Krakowa czy KWP Wrocław. Kraków jest drugim miastem po Warszawie co do liczby policjantów, którzy mają zostać przeszkoleni. - Mamy świadomość tego, że kibice odwiedzą nie tylko miasta, w których odbędą się mecze dlatego na tej liście jest również Kraków czy Lublin - mówi nadkom. Hajdas.
W tej chwili przełożeni sprawdzają jakimi językami władają konkretni policjanci, komu trzeba dać lekcje z ukraińskiego a kogo od postaw nauczyć niemieckiego.
Hajdas zaznacza, że w szeregach policji już jest spora grupa funkcjonariuszy, którzy już teraz są przygotowani na przyjęcie kibiców z całej Europy. - Są to policjanci, którzy brali udział w zabezpieczeniu Mistrzostw Świata w Niemczech i Euro w Austrii i Szwajcarii. Oni już dzisiaj biegle władają niemieckim oraz angielskim - dodaje.
Nauka jednego języka ma trwać cztery semestry po sześćdziesiąt godzin. - W tym czasie można nauczyć się języka na poziomie średnio zaawansowanym, który wystarczy do komunikacji w codziennych sytuacjach - mówi Anna Janiszewska ze Szkoły Językowej The Tower. Po takim kursie policjant powinien umieć zrozumieć obcokrajowca i pokierować go w odpowiednią stronę. Szkolenia mają się zakończyć tuż przed mistrzostwami, tak żeby mundurowi nie zapomnieli, czego się nauczyli.
Serwis policyjni.pl poleca: Z urwaną nogą 40 minut czekał na pogotowie