- W tej pokojowej bitwie o mandaty do Parlamentu Europejskiego bijemy się o pozycję silniejszą w Europie niż kiedykolwiek wcześniej - powiedział w wystąpieniu premier. Zachęcał do oddawania głosów na kandydatów Platformy. Chwalił lidera śląskiej listy Jerzego Buzka jako niekwestionowanego autorytetu i lidera w UE.
Sam Buzek mówił, że celem PO jest zdobycie w okręgu co najmniej czterech mandatów w PE. - Każdy głos się liczy, każdy człowiek się liczy - bo to jest nasza Europa - powiedział Buzek.
Nie używać solidarności w wojnie politycznej Tusk wyraził nadzieję, że żaden polityk nie będzie używał solidarności - zarówno tej tradycyjnej, pisanej z wielkiej litery, jak i tej ludzkiej - w wojnie politycznej. Prezes
PiS Jarosław
Kaczyński powiedział na konwencji w Kielcach, że rząd przenosząc obchody rocznicy 4 czerwca do Krakowa, uciekł przed "solidarnością" - przez małe i duże "s".
Tusk namawiał PiS do debat z Platformą. Między innymi Zbigniewa Ziobro, który nie zgadza się na debatę z Różą Thun. - Nie bój się chłopie - apelował Tusk:
"Są politycy, którzy wierzą, że wynaleźli grilla" Premier Donald Tusk powiedział, że na przełomie czerwca i lipca rząd zdecyduje, czy dokonać zmian w budżecie na 2009 rok. Szef rządu, który przebywa z wizytą w Katowicach zastrzegł, że termin ten jest optymalny i nie ma związku z trwającą kampanią przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.
Premier mówił, że Polska - jako jeden z trzech krajów - jest , jak to ujął nad wodą, czyli ma dodatni
wzrost gospodarczy. Zapewnił, że Polska będzie w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o ochronę ludzi przed kryzysem.
- Są politycy, którzy wierzą, że wynaleźli grilla i go Polakom podarowali - mówił Tusk, nawiązując do słów Jarosława Kaczyńskiego. W jednym z wywiadów prezes PiS, chwalił się, że to za czasów jego ugrupowania Polacy rozpoczęli grillowanie. - Grillowanie to nasze dzieło - mówił m.in. prezes PiS.