Jak będziesz wyglądać za kilka lat? On to wie...

Bartłomiej Dreśliński, Gazeta.pl; Tomasz Nowak, TOK FM
15.05.2009 , aktualizacja: 19.05.2009 17:40
A A A Drukuj
Jak twoja ukochana będzie wyglądała za 20 lat? Czy córka będzie miała szanse zostać top modelką? Czy kandydat na męża zamieni się w starego dziadygę, czy przystojnego starszego pana? Jest człowiek, który potrafi to sprawdzić.
Tak wygląda Karina Surmacz dzisiaj
Fot. policja
Tak wygląda Karina Surmacz dzisiaj
Frombork, 03.11.2005 
Rekonstrukcja prawdopodobnego-przyżyciowego wyglądu na podstawie czaszki
Frombork, 03.11.2005 Rekonstrukcja prawdopodobnego-przyżyciowego wyglądu na podstawie czaszki
Jego żona może być spokojna. Nie zestarzeje się brzydko. Skoro z nią jest, to zapewne sprawdził jak będzie wyglądała za kilkanaście i kilkadziesiąt lat. Ale nie temu służą umiejętności Dariusza Zajdla. Policyjny ekspert w zakresie badań antroposkopijnych, od kilkunastu lat zajmuje się odtwarzaniem wyglądu osób zaginionych i poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości. - Odtworzenie wyglądu jednej osoby zajmuje od tygodnia do dwóch - mówi Zajdel. Nie istnieją aplikacje wyręczające w tym człowieka. Wszystko robi się w zwykłym programie graficznym.

Proces progresji wiekowej, bo tak fachowo nazywa się postarzanie osób na podstawie zdjęć, jest dosyć złożony. Zaczyna się od bardzo szczegółowej analizy fotografii poszukiwanej osoby. Następnie przegląda się zdjęcia biologicznych rodziców a także rodzeństwa, jeżeli zaginiony takie miał. - Najlepiej jeżeli są to zdjęcia pokazujące te osoby w wieku zbliżonym do aktualnego wieku poszukiwanego - zaznacza ekspert.



Przypadek zaginionej dziewczynki, o którym informowaliśmy kilka dni temu, to ostatni znany opinii publicznej przykład pracy Zajdla. Specjalista wykonał portret zaginionej sześć lat temu Kariny Surmacz. W tym przypadku miał do dyspozycji zdjęcia siedmiolatki oraz zdjęcia jej matki gdy miała tyle lat co córka. Zdjęcia analizował pod kątem podobieństwa do któregoś z rodziców, okazało się, że podobieństwo dziewczynki zmierza w kierunku matki. - Wszystkie kolejne kroki miały na celu postarzenie dziecka i jednocześnie nie zatracenie podobieństwa z rodzicem - dodaje.

Czas przygotowania portretu po latach zależy od jakości i obszerności materiału wyjściowego dostarczonego policjantom. Czasem jest to jedno, dwa zdjęcia, a czasem kilkanaście albumów zdjęciowych, z których Zajdel wybiera kilka najodpowiedniejszych fotografii. Kolejnym krokiem po określeniu stopnia pokrewieństwa jest analiza najmniejszych nawet fragmentów twarzy i dobieranie do nich elementów jak najbardziej podobnych, ale wiekowo starszych pochodzących z obszernych baz zdjęciowych policji. Wszystko to zajmuje średnio od jednego do dwóch tygodni.

Spojrzał na czaszkę i zobaczył Kopernika

W 2005 roku media informowały o rekonstrukcji twarzy Mikołaja Kopernika na podstawie czaszki odnalezionej na terenie archikatedry we Fromborku. To również dzieło Zajdla. Tym razem jego praca polegała na naniesieniu na zdjęcia czaszki powłoki skórnej. W wielu przypadkach, do odtworzenia jednego elementu twarzy posługiwał się fotomontażem, na który składała się kompozycja z drobnych fragmentów nawet kilkunastu różnych np. nosów.

W jakim stopniu portrety Zajdla oddają prawdziwe oblicze poszukiwanej osoby? Tego nie da się sprawdzić do czasu, aż dana osoba nie zostanie odnaleziona. Jak sam ekspert podkreśla on wykonuje portret ale sukces w dużej mierze zależy od ludzi, którzy na bazie tego obrazka szukają osób zaginionych bądź ściganych. Jeżeli percepcja policjanta odnośnie wykrywania podobieństwa jest ograniczona to nawet w przypadku świetnie wykonanej progresji wiekowej może się okazać, że nie skojarzy on poszukiwanego z danym obrazkiem. Gdyby ta metoda nie przynosiła pozytywnych rezultatów, to prawdopodobnie nie spotkalibyśmy się dzisiaj - zaznacza rozmówca.

Szukali 10 lat i ...

Czy jest jakaś sprawa, która bez portretu zrobionego przez Zajdla nie zostałaby rozwikłana? Wydaje się że tak. Jednym z większych sukcesów jest odnalezienie dziewczynki, szukanej przez 10 lat bez rezultatów. Poniżej Dariusz Zajdel opowiada tę historię.



A pan sprawdził jak będzie wyglądał na starość? - pytamy. Tak ale równie dobrze mógłbym wziąć zdjęcie ojca, bo jestem bardzo podobny do niego - żartuje.

Serwis policyjni.pl poleca: Prokurator podupadły



Zobacz więcej na temat:

Podziel się