Gdy okazało się, że
Andrzej Czuma był w
USA ścigany przez sądy za swoje amerykańskie długi minister sprawiedliwości oskarżył o rozpowszechnianie tych informacji Andrzeja Jarmakowskiego, którego znał jeszcze z czasów przedsierpniowej opozycji. Na stronie portalu ProgressforPoland.com, z którym współpracuje Jarmakowski, opublikowano wówczas kserokopie dokumentów bankowych dotyczących Czumy. Zamiast wytłumaczyć się, dlaczego nie spłacał swoich długów, Czuma oskarżył Jarmakowskiego o związki z
SB - pisze "Polityka".
Andrzej Jarmakowski, jest związany z demokratyczną opozycją od połowy lat 70-tych. Z Czumą działali wspólnie w organizacji Pomost.
IPN przyznał Jarmakowskiemu statut pokrzywdzonego, co oznacza, że nie tylko nie współpracował z SB, ale był przez tę służbę inwigilowany.
Pozew przeciwko Czumie został w ubiegłym tygodniu złożony w warszawskim sądzie. Jarmakowski domaga się opublikowania przeprosiny w największych stacjach telewizyjnych.
Andrzej Czuma nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy zamierza sprawę załatwić polubownie i przeprosi Jarmakowskiego, czy będzie czekał na wyrok sądowy.