35 proc. głosów w okręgu lubelskim i 47,5 proc. w okręgu olsztyńskim (Warmia, Mazury i Podlasie) może spodziewać się PO w czerwcowych wyborach do europarlamentu - wynika z badania, jakie GfK Polonia przeprowadziła na zlecenie "Rzeczpospolitej".
Wyniki z tych okręgów potwierdzają, że w wyborach do PE oprócz PO na mandaty mogą liczyć tylko PiS, PSL i SLD-UP.
Na Lubelszczyźnie PiS uzyskał 32 proc. poparcia, PSL - 16 proc., SLD-UP - 11 proc. Na Warmii, Mazurach i Podlasiu PiS może liczyć na 26 proc. głosów, SLD-UP - na 12,5 proc., a PSL - na 7 proc. Przewidywana frekwencja to odpowiednio 61 i 60 proc.
Z mniejszych partii najlepszy wynik zanotowała Samoobrona. W okręgu olsztyńskich chce na tę partię głosować 4 proc. pytanych.
Sondaż przeprowadzono telefonicznie 6-8 maja na grupach 500 mieszkańców każdego z okręgów.