Według informacji gazety, w czwartek były prezydent ma się pojawić w Madrycie na kolejnej konwencji wyborczej tej partii. Informację potwierdzają współpracownicy Ganleya. Nie chcą jednak zdradzić, czy Wałęsa, tak jak za konwencje w Rzymie, dostał wynagrodzenie.
Politycy Libertas z Brukseli przyznają, że Wałęsa pojawi się nie tylko w Madrycie, ale także na konwencjach partii w czterech innych stolicach - informuje "Dz".
Lech Wałęsa pojawił się już 1 maja na zjeździe Libertas w Rzymie.
Usłyszał tam okrzyki "TW Bolek. Tłumaczył potem, że będzie wszędzie tam, gdzie "będzie się mówić o Europie, o lepszych rozwiązaniach". - Będę popierał każdego, kto w cywilizowany sposób szuka rozwiązań. Nie wyłamuję się ze struktur, pracuję dla Unii Europejskiej. Jestem zwolennikiem Platformy Obywatelskiej - mówił Wałęsa.
Media przez kilkanaście dni spekulowały, jakie honorarium otrzymał. Pojawiła się m.in. kwota 50 tys. euro. Wałęsa nie potwierdził, że tyle dostał.