Czechy od kilku dni mają nowy rząd, gabinet Mirka Topolanka, który rozpoczynał przewodnictwo swego kraju w Unii, otrzymał w połowie marca wotum nieufności.
Czeski artysta uważa, że za upadkiem rządu stał prezydent Vaclav Klaus i w proteście zdecydował się zamknąć wystawę. Zaprotestował też przeciwko udziałowi w nowym rządzie byłych komunistów.
Wystawa Czernego Chodzi o nowoczesną, trójwymiarową instalację zatytułowana "Entropa", która miała wyśmiewać i burzyć stereotypy, a od początku wzbudzała wątpliwości i wywołała protesty. Bułgaria, przedstawiona jako turecka toaleta, na żądanie władz w Sofii została zakryta. Polska na wystawie, ku oburzeniu części naszych dyplomatów i europosłów, to kartoflisko na którym zakonnicy wznoszą gejowską flagę.
Francja jest miejscem ciągłych strajków, autostrady pokrywające terytorium Niemiec układają się w swastykę, a tablica w kształcie Czech wyświetla eurosceptyczne wypowiedzi prezydenta Vaclava Klausa.
Włochy to wielkie boisko piłkarskie. Tyle, że po uruchomieniu instalacji zawodnicy ubrani w narodowe stroje wykonują z piłkami nieprzyzwoite gesty. Dla eurosceptycznej Wielkiej Brytanii w ogóle zabrakło miejsca na artystycznej mapie Europy.