Premier mówi "nie" Fotydze, choć prezydent zgadza się na ambasadorów

us, PAP
07.05.2009 , aktualizacja: 07.05.2009 20:49
A A A Drukuj
Prezydent Lech Kaczyński podpisał listy uwierzytelniające dla pięciu nowych ambasadorów RP - poinformował rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Jednak szanse, by w zamian premier mianował Annę Fotygę ambasadorem przy ONZ są minimalne.
Lech Kaczyński
Fot. MINDAUGAS KULBIS AP
Lech Kaczyński
Listy pozwolą rozpocząć pracę szefom polskich placówek dyplomatycznych w Meksyku, Tajlandii, Nigerii, Chile i na Cyprze. Listy uwierzytelniające zostały przekazane resortowi spraw zagranicznych przez Kancelarię Prezydenta.

Listy a stanowisko dla Fotygi

Decyzja prezydenta nie zmieniła jednak decyzji premiera w sprawie wysłania Anny Fotygi na stanowisko ambasadora przy ONZ. - Nie przewiduję na razie wysłania pani Anny Fotygi - powiedział dziś Donald Tusk. Sikorski pytany w czwartek o Fotygę powiedział, że znane jest oświadczenie premiera w jej sprawie.

Premier już pod koniec kwietnia oceniał, że Fotyga raczej nie obejmie stanowiska ambasadora Polski przy ONZ. Stwierdził wtedy, że sama Fotyga nie ukrywała, iż nie zależy jej na tym i że jej współpraca z obecnym rządem byłaby czymś bardzo dziwnym.

Kłopoty z Fotygą

W połowie kwietnia media donosiły, że Lech Kaczyński wstrzymuje się z podpisaniem listów uwierzytelniających dla nowych ambasadorów z obawy, że premier Donald Tusk nie podpisze kontrasygnaty dla nominacji Anny Fotygi na ambasadora RP przy ONZ w Nowym Jorku. Objęcie przez Fotygę stanowiska ambasadora stanęło jednak pod znakiem zapytania z innego powodu - skrytykowania przez nią polityki zagranicznej obecnego rządu.

Występując pod koniec kwietnia przed sejmową Komisją Spraw Zagranicznych b. szefowa MSZ powiedziała m.in., że czuje się "poraniona" tym, co się dzieje obecnie z polską polityką zagraniczną.

Podziel się