Ukradli fotoradar, bo zrobił im zdjęcie, a kierowca samochodu miał już sporo punktów. Nie wiedzieli tylko, że zdjęcie jest już w komputerze miejscowej straży miejskiej. Nie trudno było znaleźć złodziei.
Fot. policja
Odnalezione części fotoradaru
Fotoradar pstryknął zdjęcie busowi, którym grupa poznaniaków wybrała się nad morze do Mielna. Kierowca z dziewczyną obmyślili więc chytry plan pozbycia się zdjęcia. Wrócili do fotoradaru, włamali się do skrzynki, w której był zamknięty i wyrwali urządzenie, a dla pewności też twardy dysk i akumulator. Zbrodnia miała być doskonała, ale nic z tego. Bo zdjęcie ich samochodu zostało przesłane on-line do straży miejskiej.
Świadkowie widzieli, że przy fotoradarze kręcił się ktoś, kto przyjechał busem. Wytypowanie złodzieja było więc bajecznie łatwe.
Policjanci znaleźli w Mielnie samochód z fotografii. A w miejscu gdzie bawiła para ze znajomymi części fotoradaru. Kierowcy i jego dziewczynie grozi 10 lat więzienia.