31-latek, który przyszedł do izby wytrzeźwień, bo poddać się leczeniu z uzależnienia od alkoholu, wybił szybę w drzwiach wejściowych bo... był pewien, że kopie w przejeżdżający autobus.
Fot. sxc.hu
Alkohol
Dariusz G. z pewnością chciał dobrze, gdy zgłosił się do warszawskiej izby wytrzeźwień. Mężczyzna miał zamiar poddać się leczeniu z uzależnienia od alkoholu. W pewnym momencie bez powodu, z impetem kopnął w drzwi wejściowe i wybił w nich szybę.
Kierownik placówki wezwał policję. 31-latek przyznał się do zniszczenia, jednak twierdził, że był pewien, że kopie w przejeżdżający autobus.
Dariusz G. miał 2,3 promila alkoholu w organizmie. Dzisiaj, gdy tylko wytrzeźwieje odpowie za zniszczenie drzwi. Straty oszacowano na 500 złotych.