Krzysztof Krauze, uznany reżyser, apelował, aby 3 maja w ramach bojkotu nie oglądać telewizji publicznej - Dziś jej społeczną misję realizują ludzie, których zapewne nie wpuścilibyście do domu - argumentował.
Przeciwko rządzonej przez p.o. prezesa Piotra Farfała telewizji wypowiadali się też m.in. Andrzej Wajda i Agnieszka Holland; ponadto zespół Strachy Na Lachy i Kazik wycofali się z organizowanego przez
TVP plebiscytu Superjedynki, a malarz Wilhelm Sasnal zbojkotował galę wręczenia nagród przyznawanych przez TVP Kultura. "Press" na swojej stronie internetowej pisze, że mimo tej krytyki, i słonecznej pogody, podczas długiego weekendu - w niedzielę 3 maja TVP 1 i TVP 2 miały w sumie średnio 2,95 mln widzów, niewiele mniej niż tego dnia rok temu. A wtedy padał deszcz.
"Ranczo" jak magnes Jedynka przyciągnęła wynik 1,8 mln widzów, o 90 tys. więcej niż w ub.r. Hitem tego dnia i zarazem najchętniej oglądanym programem tegorocznej majówki był serial "Ranczo" - zgromadził 7,77 mln widzów. 3 maja programy TVP wyprzedziły
Polsat (895 tys. widzów) i
TVN (889 tys.). Co ciekawe, kanał TVP Kultura w niedzielę miał prawie trzykrotnie większy udział w rynku niż przed rokiem: 0,42 proc. wobec 0,14 proc.
Tego dnia emitował m.in. film "C.K. Dezerterzy" i "Pana Tadeusza" w reżyserii Andrzeja Wajdy.
Krauze rozczarowany " mentalnością grillową " - To świadczy o bezradności środowisk twórczych wobec propagandowej machiny telewizji. Nie udało się poruszyć opinii publicznej. Wygrała mentalność grillowa: ludzi nie obchodzi, kto rządzi TVP, dopóki mają ulubiony serial. A przecież to wstyd, żeby telewizją publiczną kierował człowiek z taką przeszłością (Piotr Farfał był członkiem Młodzieży Wszechpolskiej - przyp. red.) - komentuje nieudany bojkot Krzysztof Krauze. - Jeżeli politycy nie zajmą wyraźnego stanowiska w tej sprawie, nic się nie zmieni - dodaje. Dane o oglądalności: AGB Nielsen Media Research.