"Kwarantanna reality show", czyli jak hotel z Hong - Kongu stał się sławny

awe, IAR
03.05.2009 , aktualizacja: 03.05.2009 12:30
A A A Drukuj
Goście hotelu w Hong-Kongu Fot. BOBBY YIP REUTERS Goście hotelu w Hong-Kongu
Hotel "Metropark" w Hongkongu, gdzie około 300 osób, w tym dwóch Polaków, zostało objętych kwarantanną, nieoczekiwanie stał się miejscem wydarzeń porównywanych przez lokalne media do "reality-show".
W hotelu przechodzi kwarantannę 300 gości
Fot. BOBBY YIP REUTERS
W hotelu przechodzi kwarantannę 300 gości
Turyści fotografują się na tle słynnego już na całym świecie hotelu
Fot. BOBBY YIP REUTERS
Turyści fotografują się na tle słynnego już na całym świecie hotelu
Mieszkańcy byłej brytyjskiej kolonii przychodzą tu, aby sfotografować się na tle słynnego już na całym świecie hotelu. Dziennikarze umieszczają w oknach hotelowego lobby plakaty z numerami telefonów oraz prośbami o wywiady.

200 gości hotelu Metropark w Hongkongu, a także 100 pracowników obsługi zostało objętych kwarantanną, która potrwa cały tydzień. Kwarantannę zarządzono po tym, jak w hotelu zatrzymał się 25-letni turysta z Meksyku, u którego wykryto wirusa świńskiej grypy.

Według informacji napływających od gości hotelu "Metropark" sytuacja wewnątrz budynku staje się coraz bardziej napięta. Nie wszystkie osoby zamknięte w budynku zdawały sobie sprawę z tego, że kwarantanna potrwa aż tydzień. Hotelowi goście narzekają na jedzenie serwowane w niecodziennej "izolatce". Lokalne władze zapowiedziały, że każdy z gości będzie miał zagwarantowany bezpłatny dostęp do internetu, a także codziennie otrzyma 200 dolarów hongkońskich na drobne wydatki.

Podziel się