Podróżni na największych przejściach granicznych z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą otrzymywali od służb celnych róże. To forma przypomnienia, że 5 lat temu zostały zniesione celne kontrole graniczne .
Fot. GRZEGORZ CELEJEWSKI / AG
"Die Welt": 100 tys. przyjedzie rocznie do pracy w Niemczech po 1 maja
Róże były żółte z domieszką niebieskiego, tak by symbolizowały barwy Unii Europejskiej. Podróżni dostawali także pocztówki z okolicznościowymi stemplami z okazji 90-lecia administracji celnej i 10-lecia służby celnej.
Witold Lisicki, rzecznik prasowy służby celnej, przypomniał, że na granicy wschodniej nadal istnieją kontrole celne. Są one nawet bardziej rygorystyczne niż przed 1 maja 2004 roku, ponieważ ta granica jest jednocześnie granicą UE. Poinformował, że celnicy najwięcej problemów mają z ujawnianiem przemytu, m.in. papierosów.
Akcję wręczenia róż celnicy rozpoczęli w południe, trwała ona przez godzinę.