Sprzedawali hurtowo gangsterom materiały wybuchowe

met
30.04.2009 , aktualizacja: 30.04.2009 13:48
A A A Drukuj
CBŚ zatrzymało handlarzy materiałami wybuchowymi Fot. policja CBŚ zatrzymało handlarzy materiałami wybuchowymi
Dziesięcioosobową grupę, która handlowała materiałami wybuchowymi zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego. Zatrzymani wydobywali je z niewybuchów znalezionych na poligonach i sprzedawali hurtem gangsterom.
CBŚ zatrzymało handlarzy materiałami wybuchowymi
Fot. policja
CBŚ zatrzymało handlarzy materiałami wybuchowymi
CBŚ zatrzymało handlarzy materiałami wybuchowymi
Fot. policja
CBŚ zatrzymało handlarzy materiałami wybuchowymi
Darmowe źródło materiałów wybuchowych to poligony wojskowe. W tym przypadku były to poligony Drawsko i Borne Sulinowo. Mężczyźni podchodzili to tematu profesjonalnie. Wyposażeni w dobrej jakości wykrywacze metalu i quady penetrowali poligony w poszukiwaniu niewybuchów. Znalezione bomby i pociski przewozili na teren swoich posesji, gdzie je rozcinali i wydobywali materiały wybuchowe. A wydobyty materiał wybuchowy sprzedawali nie tylko w Polsce, ale też zagranicznym gangom. Nie bawili się w detal. Jednorazowa standardowa transakcja, to było 7-10 kilogramów.

Policjanci z CBŚ złapali trzech handlarzy właśnie w trakcie takiej transakcji. Jednocześnie inni zatrzymali pozostałych członków grupy. Przeszukali ich domy. Znaleźli tam ponad 100 pocisków burzących, bombę lotniczą, granaty moździerzowe i ręczne oraz ponad tysiąc zapalników. Funkcjonariusze zabezpieczyli również 10 kg niebezpiecznego heksogenu i trotylu. Policjanci z CBŚ oceniają, że podejrzani mogli zdobyć i sprzedać kilkakrotnie więcej heksogenu, trotylu i innych materiałów wybuchowych. Nic się w tym przedsiębiorstwie nie marnowało. Pozyskaną stal z bomb i pocisków artyleryjskich zatrzymani sprzedawali jako złom do hut.

Funkcjonariusze CBŚ zajmowali się rozpracowaniem grupy handlarzy prawie dwa lata. W operacji zatrzymania brało udział 200 policjantów i żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Do zabezpieczenia akcji wykorzystano policyjny śmigłowiec, straż pożarną i służby medyczne. W poszukiwaniu ukrytych materiałów wybuchowych pomagały specjalnie szkolone psy policji, straży granicznej i żandarmerii. Zabezpieczaniem niebezpiecznych substancji zajęli się policyjni pirotechnicy z Poznania, Szczecina i Bydgoszczy.

Zatrzymanym grozi 8 lat więzienia.

Serwis policyjni.pl poleca: 15-letni chłopiec zgwałcił i udusił 9-latkę



Zobacz więcej na temat:

Podziel się