Świńska grypa - raport specjalny>> "Działamy, jak dotychczas" - Piąty stopień oznacza pełną gotowość i my w takiej pełnej gotowości jesteśmy - oświadczyła Kopacz w
TVN24 przed wylotem do Luksemburga na nadzwyczajne posiedzenie ministrów zdrowia UE.
- Trzeba mieć uruchomione laboratoria, które u nas pracują, trzeba mieć zapas leków, które u nas posiadamy, trzeba mieć służby przygotowane do pracy nawet w tempie 24 godziny na dobę, i to również jest. Plus cała akcja informacyjna, która u nas trwa - wyliczała minister zdrowia.
Dodała, iż mimo ogłoszenia 5. stopnia zagrożenia "w naszej sytuacji nic się nie zmienia". - Działamy tak jak dotychczas z naszym państwowym planem pandemicznym, a więc informujemy społeczeństwo, oczywiście przygotowujemy służby - medyczne, sanitarne - mówiła Kopacz.
Zapewniła, że gdyby w Polsce pojawił się przypadek zachorowania na świńską grypę, to "jesteśmy na to gotowi".
WHO: 5. stopień zagrożenia Wczoraj wieczorem
Światowa Organizacja Zdrowia podniosła stopień zagrożenia pandemią świńskiej grypy z czwartego stopnia na piąty w sześciostopniowej skali.
Według kryteriów WHO 5. stopień zagrożenia oznacza, że wirus rozprzestrzenia się z człowieka na człowieka przynajmniej w dwóch państwach regionu i należy przygotować się do pandemii. 6. stopień oznacza pandemię.