- Każda
grypa stanowi śmiertelne zagrożenie. Takich przypadków przechodzenia wirusa przez zwierzęta mogliśmy mieć bardzo dużo przez mijające dziesiątki i setki lat - mówi w
radiu TOK FM prof. Adam Jelonek założyciel Fundacji Przyjaciół Szpitala Dziecięcego przy ul. Litewskiej. - Nie wszystkie wtedy odnotowywano, teraz dzięki mediom nadajemy temu dramatyczny obraz - dodaje.
Według prof. Jelonka chwilowy spadek odporności spowodowany przemęczeniem, przejedzeniem, przegrzanie, wychłodzeniem, w tym również głęboki stres - to wszystko powoduje, że wirus w pewnym okresie zdobywa przewagę.
Ważne jest, by prowadzić zdrowy tryb życia, bo to wzmacnia nasz system odpornościowy. - Również śmiech, pozytywne nastawienie do życia zwiększa odporność - tłumaczy prof. Jelonek.
- Maseczka daje tylko złudne poczucie, że zrobiliśmy cos żeby się zabezpieczyć i nie jest skuteczna. To takie placebo - mówi prof. Jelonek, który radzi, by się szczepić. - Powinniśmy bardziej zwracać uwagę na kontakty z innymi ludźmi i zwykłe mycie rąk - dodaje.