Pościg policji ulicami Warszawy zakończony karambolem. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego ścigali mężczyznę podejrzanego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i handel narkotykami. Paweł Ś. ps. "Śledź" z miejsca wypadku trafił do policyjnego aresztu.
Gazeta.pl
Poszukiwany listem gończym mężczyzna został zatrzymany, ale dopiero po policyjnym pościgu
Gdy policjanci z CBŚ usiłowali zatrzymać podejrzanego ten zaczął uciekać swoim terenowym BMW. Uciekał około trzech kilometrów w kierunku podwarszawskiego Konstancina. Pędził ulicą Przyczółkową i usiłował przejechać na czerwonym świetle przez skrzyżowanie. Stracił panowanie nad samochodem, odbił się od latarni potem od słupa sygnalizacji świetlnej i wpadł na dwa samochody.
Zatrzymał się dopiero na drugim i to dosłownie bo jego BMW wjechało na maskę opla astry. Pogotowie udzieliło pomocy czterem osobom: ściganemu i trzem z samochodów, na które wpadł. Poszukiwany listem gończym mężczyzna został zatrzymany.
Paweł Ś. ps. "Śledź" z miejsca zdarzenia został przewieziony do policyjnej jednostki. Jest on 21 osobą zatrzymaną do sprawy prowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze w związku ze zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się obrotem środkami odurzającymi tak zwaną lubelsko - warszawską. U mężczyzny w domu policjanci zabezpieczyli 330 tysięcy złotych w gotówce.