Dwie osoby zachorowały w Wielkiej Brytanii - poinformowało ministerstwo zdrowia Szkocji. Chorzy zostali umieszczeni w izolatkach szpitala w Airdrie, w pobliżu Glasgow. To pierwsze potwierdzone przypadki zachorowań na Wyspach. Szkockie władze zapewniają, że stan chorych nie jest poważny. - Z radością mogę powiedzieć, że chorzy zdrowieją w szpitalu - powiedział dziennikarzom minister zdrowia Szkocji Nicola Sturgeon.
Hiszpania: Pierwszy przypadek w Europie W Hiszpanii potwierdzono pierwszy przypadek świńskiej grypy - poinformowało rano Ministerstwo Zdrowia. Był to zarazem pierwszy potwierdzony przypadek tej choroby w Europie. Wirusa H1N1 wykryto u młodego mężczyzny, który 22 kwietnia wrócił do Hiszpanii z Meksyku. 25 kwietnia zgłosił się on do lekarza z bólem w klatce piersiowej i został skierowany na obserwację. Minister zdrowia Trinidad Jimenez powiedziała, że pacjent dobrze reaguje na leczenie i jego stan nie jest poważny.
Pod obserwacją pozostaje 17 innych osób, które również mogą być zarażone tą chorobą. Większość z nich to młode osoby, które wróciły z Meksyku.
Niemcy: Mężczyźni wrócili z Meksyku Troje mieszkańców Bielefeld w niemieckim kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia, przebywających na oddziale izolacyjnym tamtejszego szpitala, podejrzanych jest o zarażenie się świńską grypą - oświadczył zastępca kierownika miejskiego urzędu zdrowia Peter Schmid.- Chorzy to dwaj mężczyźni, którzy powrócili z Meksyku z gorączką, i siostra jednego z nich, która mogła się zarazić już w Bielefeld - mówił Peter Schmid. Jak powiedział, wyniki testu przyspieszonego będą znane jeszcze w poniedziałek wieczorem. Rezultat dającego ostateczną pewność testu molekularno-biologicznego PCR oczekiwany jest we wtorek lub środę. W przypadku testu przyspieszonego problem polega na tym, że nikt nie wypróbowywał go dotąd w Niemczech w odniesieniu do nowego wirusa.
- Nie wiem jednak jeszcze, czy w poszczególnych przypadkach podejrzenia są w ogóle uzasadnione klinicznie - zaznaczył Schmid, odwołując się do listy symptomów opracowanej przez Instytut im. Roberta Kocha. Ostrzegł jednocześnie przed histerią i szerzeniem paniki. - Nie widzę żadnych podstaw, by obawiać się rzeczywistej pandemii grypy - podkreślił.
Dania: Podejrzenia Pięć osób umieszczono na obserwacji w szpitalach w Danii z podejrzeniem świńskiej grypy - poinformowały źródła szpitalne. Trzy kobiety i mężczyzna, którzy wrócili z Meksyku i Stanów Zjednoczonych, przebywają na obserwacji w szpitalu w mieście Hvidovre (na zachód od Kopenhagi) - powiedziała ordynator oddziału zakaźnego Gitte Kronborg. Piątą osobą jest mężczyzna w wieku około 50 lat, który przebywa w szpitalu w Aalborg (północ Danii) w związku z grypą, na którą zachorował po powrocie z południa Stanów Zjednoczonych.
Tymczasem dwoje młodych Duńczyków, którzy przebywali na obserwacji podczas weekendu, wróciło już do domu. Badania wykluczyły u nich świńską grypę.
USA: 40 przypadków zachorowań O 40 potwierdzonych przypadkach świńskiej grypy w USA powiadomiła w poniedziałek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Nie stwierdzono dotąd w tym kraju przypadku śmiertelnego.
Bilans potwierdziło amerykańskie rządowe Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom w Atlancie (CDC). Jak uściśliło centrum, 20 nowych przypadków odnotowano w jednej ze szkół w Nowym Jorku. Uczniowie tej szkoły byli na feriach w Meksyku.
W niedzielę informowano o łącznie 20 potwierdzonych przypadkach świńskiej grypy w USA, w pięciu stanach - w Nowym Jorku, Ohio, Kansas, Teksasie i Kalifornii.
WHO przyznała, że jest "bardzo zaniepokojona" rozprzestrzenianiem się choroby.
Gwatemala: Pierwsze przypadki choroby Informacje o rozprzestrzenianiu się choroby dostajemy nawet na
Alert24. - Pierwszy przypadek śmiertelny świńskiej grypy w Gwatemali. Lokalne
radio Sonora podało że internowany w szpitalu San Juan de Dios w mieście Gwatemali pacjent chory na świńska grypę zmarł. Pacjent przyleciał w weekend z Meksyku. Obecnie ustala się dane wszystkich osób które leciały tym samym samolotem. 3 kolejne osoby (dzieci) są pod obserwacją lekarzy - pisze internautka Beata.
Meksyk: już 149 ofiar Do 149 wzrosła liczba osób, które zmarły w Meksyku najprawdopodobniej z powodu zarażenia wirusem świńskiej grypy - poinformował minister zdrowia Jose Angel Cordova. Większość ofiar śmiertelnych świńskiej grypy to osoby w wieku 20- 50 lat. Dodatkowo mieszkańcy stolicy kraju, sparaliżowani strachem przed chorobą przeżyli dodatkowy stres.
Wieczorem naszego czasu zatrzęsła się tam ziemia. Wstrząsy miały siłę 6 stopni w skali Richtera. Na razie brak doniesień o ofiarach śmiertelnych czy zniszczeniach.