"W Polsce nie wybuchnie epidemia świńskiej grypy"

dżek, mm, PAP
19.04.2009 , aktualizacja: 27.04.2009 13:29
A A A Drukuj
Nie przewiduję, by w Polsce miała wybuchnąć epidemia świńskiej grypy - powiedział prof. Andrzej Zieliński z Państwowego Zakładu Higieny, konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii. Profesor podkreślił jednak, że istnieje duże zagrożenie, iż w naszym kraju pojawią się przypadki zakażenia tym wirusem.
Tysiące osób choruje, a ponad sto zmarło na świńską grypę w Meksyku. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła oficjalnie stan epidemii zachorowań wywołanych nową odmianą wirusa grypy. Ostrzega też, że wirus może wywołać pandemię zachorowań na całym świecie
Fot. Denis Poroy AP
Tysiące osób choruje, a ponad sto zmarło na świńską grypę w Meksyku. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła oficjalnie stan epidemii zachorowań wywołanych nową odmianą wirusa grypy. Ostrzega też, że wirus może wywołać pandemię zachorowań na całym świecie
Specjalny raport o epidemii świńskiej grypie

Nie można zatajać objawów

- Jeżeli wirus nie ulegnie zmianom, to nie przewiduję, by w Polsce miała wybuchnąć epidemia świńskiej grypy. Ma ona stosunkowo mały potencjał epidemiologiczny - powiedział prof. Zieliński.

Jak dodał, jeżeli okaże się, że wirus dotrze do Polski, kluczowe będzie to, czy osoby z objawami choroby będą szybko zgłaszały się do lekarzy. - Zagrożeniem mogą być ci, którzy zatają objawy - wtedy rozwijająca się w nich choroba może być groźna dla wielu osób.

Wcześniej o "realnym zagrożeniu" świńską grypą mówił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Adam Rapacki.

Wirus nie taki groźny?

- Wirus świńskiej grypy może nie być tak groźny, jak się o nim mówi. Tylko że w Meksyku trafił na wyjątkowo podatny grunt - uważa prof. Zygmunt Pejsak z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Jak podkreśla, mieszkańcy Stanów Zjednoczonych ze względu na lepsze warunki życia mają sprawniejszy układ odpornościowy. Dzięki temu śmiertelność w Stanach jest dużo mniejsza niż w Meksyku.

Kiedy szczepionka?

- Trudno jest dokładnie określić, jak długo będzie trwało opracowywanie szczepionki. Specjaliści oceniają minimalny czas na ok. osiem tygodni, ale trzeba pamiętać, że opracowanie szczepionki nie równa się zapewnieniu jej dostępności - powiedziała rzeczniczka producenta leków GlaxoSmithKline Anna Olszewska. Podkreśliła jednak, Polska nie będzie miała pierwszeństwa w dostępie do niej.

Jak zaznaczyła, pierwszeństwo w dostępie do szczepionki po jej wyprodukowaniu będą miały kraje, które zarezerwowały szczepionkę dla swoich obywateli. - Zgodnie z naszą wiedzą, Polska takiego kontraktu nie podpisała -dodała.

Świńska grypa jak zwykła

Państwowa Inspekcja Sanitarna informuje, że objawy świńskiej grypy są podobne do tych towarzyszących grypie sezonowej. Występują gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, a u niektórych osób także katar, ból gardła, nudności, wymioty i biegunka. Zaznacza przy tym, że szczepionki przeciwko grypie sezonowej mogą nie zapewnić pełnej ochrony przed zakażeniem wirusem grypy świńskiej. Zarażenie grypą świńską może nastąpić poprzez kontakt z chorym zwierzęciem lub chorym człowiekiem, natomiast nie jest groźne jedzenie wieprzowiny.

Jedzenie prawidłowo przygotowanego i poddanego obróbce termicznej (gotowanie, smażenie, pieczenie itp.) mięsa jest bezpieczne - uspokaja Inspekcja.

Nowy, nieznany dotąd wirus grypy pojawił się w Meksyku - według ostatnich danych liczba ofiar wzrosła tam już do 103. Według ocen meksykańskiego resortu zdrowia zarażonych jest 1614 ludzi, w tym około 400 hospitalizowanych. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podała w sobotę, że świńska grypa "ma potencjał" spowodowania ogólnoświatowej pandemii, ale za wcześnie jeszcze na to, by powiedzieć, że do tego dojdzie. Podkreśliła też, że jest to nowy szczep - mieszanka świńskich, ludzkich i ptasich wirusów grypy.

Podziel się