W związku z zagrożeniem nowym wirusem grypy - H1N1, rosyjskie władze kontroluja wszystkie samoloty, które przylatują z obu Ameryk.
Fot. Stringer/Mexico REUTERS
Pasażerowie w maskach na lotnisku w Meksyku
Fot. Marco Ugarte AP
Tysiące osób choruje, a ponad sto zmarło na świńską grypę w Meksyku. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła oficjalnie stan epidemii zachorowań wywołanych nową odmianą wirusa grypy. Ostrzega też, że wirus może wywołać pandemię zachorowań na całym świecie
Od poniedziałku inspekcji w związku z zagrożeniem wirusem tzw. świńskiej grypy poddawane będą wszystkie samoloty, przylatujące do Rosji z obu Ameryk - powiedział na konferencji prasowej w Moskwie szef służb medycznych Rosji Giennadij Oniszczenko.
Podkreślił, iż przypadki świńskiej grypy notowano nie tylko w Meksyku czy USA, lecz także w Kanadzie i Brazylii. W niedzielę Rosja wprowadziła inspekcje samolotów przybywających z dwóch krajów: Meksyku i USA.
Celem podejmowanych przez władze środków - zaznaczył w poniedziałek Oniszczenko - jest niedopuszczenie do przeniesienia wirusa do Rosji.
Oniszczenko dodał, iż rosyjscy epidemiolodzy zajmują się już sprawą nowego wirusa. Rosja - zaznaczył - zaproponowała też Meksykowi wysłanie do tego kraju delegacji rosyjskich lekarzy.