Jeż symbolem EURO 2012 na Stadionie Śląskim

Daria Klimza-Stępień, TOK FM
24.04.2009 , aktualizacja: 24.04.2009 17:45
A A A Drukuj
Coraz większe emocje przed ogłoszeniem przez UEFA listy stadionów, na których zostaną rozegrane mecze mistrzostw Europy. Lobbujący na rzecz Stadionu Śląskiego, by pokazać, że obiekt ma ogromne szanse, zorganizowali śniadanie, na którym daniem głównym było ciasto w kształcie... jeża. Tym sposobem jeż stał się symbolem walki Chorzowa o Euro 2012.
Nietypowy wypiek przyniósł na spotkanie nieco spóźniony Jerzy Buzek. - My mamy drogę do EURO najeżoną trudnościami. Stąd ten jeż. Ale jeż sobie doskonale radzi, zostaje u nas na zimę i na wiosnę się budzi. Właśnie jest wiosna - tłumaczy europoseł. Oprócz jeża, były sałatki, kanapki i ciastka. - Ale to nie jest śniadanie triumfu, że pokonaliśmy kogoś. My pokazujemy rzeczywistość - uważa marszałek Bogusław Śmigielski.

Jeśli zaś chodzi o szanse Stadionu Śląskiego na EURO, jest to wielka niewiadoma, uważa wiceprezes PZPN Antoni Piechniczek. - Mogę tylko powiedzieć fifty-fifty, na dwoje babka wróżyła, jak Bóg da - mówi Piechniczek. Wszyscy uczestnicy spotkania podkreślali jednak, że gdyby Stadion Śląski odpadł, to byłby to "chichot historii". Przecież właśnie na tym obiekcie rozegrane zostały najważniejsze dla Polski mecze. Nawet część naszej reprezentacji nie wyobraża sobie, by to kultowe miejsce nie zostało wybrane.

Na razie jednak trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać na decyzję UEFA. Wszystko stanie się jasne 13 maja.

Podziel się