Minister edukacji Katarzyna Hall zwróciła się do mazowieckiego kuratora oświaty Karola Semika, by wszystkim dzieciom, którym unieważniono egzamin, "stworzone były możliwości kontynuowania nauki w odpowiednich warunkach w celu spokojnego przygotowania się do powtórnego egzaminu w czerwcu".
Minister edukacji wystąpiła także do kuratora o pilne podjęcie zdecydowanych kroków w trybie nadzoru pedagogicznego wobec dyrektora, i pracowników warszawskiego, niepublicznego gimnazjum Dyslektyk, gdzie do przecieku testu gimnazjalnego.
Hall, wezwała Fundację Dyslektyk, będącą organem prowadzącym gimnazjum, do natychmiastowego złożenia sprawozdań ze swojej działalności oraz zwróciła się z prośbą do wojewody mazowieckiego o wszczęcie przez rzecznika dyscyplinarnego postępowania wyjaśniającego wobec dyrektorki szkoły.
Egzamin unieważniono
W czwartek dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Krzysztof Konarzewski, zdecydował o unieważnieniu egzaminu gimnazjalnego (testów z wiedzy humanistycznej i matematyczno-przyrodniczej) w gimnazjum Dyslektyk oraz o nieprzeprowadzeniu tam w piątek testu z języków obcych. Uczniowie tej szkoły będą musieli do egzaminu przystąpić jeszcze raz w czerwcu.
Minister edukacji zaapelowała także, do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie, by "na podstawie informacji uzyskanych od policji prawidłowo wyodrębniły pozostałych uczniów, którzy mogli skorzystać z ujawnionych przez pracowników szkoły zadań egzaminacyjnych".