PiS: Spot mówi prawdę. Oceni nas społeczeństwo, nie sąd

tan, as TOK FM
23.04.2009 , aktualizacja: 23.04.2009 15:37
A A A Drukuj
- Wszystkie informacje, które zostały przedstawione w spocie są prawdziwe - dowodzą tego materiały prasowe, z których zostały zaczerpnięte - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie poseł PiS Mariusz Błaszczak kilkanaście minut po tym, jak warszawski sąd okręgowy zakazał emisji spotu "Kolesie" a Prawu i Sprawiedliwość przeproszenie PO. PiS już zapowiedział, że od wyroku się odwoła.
Jacek Kurski i Mariusz Błaszczak
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Jacek Kurski i Mariusz Błaszczak




- Najwyższym suwerenem jest społeczeństwo i to społeczeństwo osądzi, czy mówiliśmy prawdę, czy nie - mówił Błaszczak komentując wyrok sądu. Dalej Błaszczak pytał:

- Czy to prawda, ze pani prezydent przyznała nagrody swoim współpracownikom?

- Czy to prawda, ze za uczciwość został wyrzucony z platformy pan senator Misiak?

- Czy to prawda, ze w Polsce stocznie są likwidowane, czy nie?

- Zostawiamy te pytania ocenie Polaków i ja jestem pewien, ze ta ocena będzie sprawiedliwa - zakończył temat wyroku sądu Błaszczak.

Zgodnie z wyrokiem sądu, który nie jest prawomocny i PiS zapowiedział już, że się od niego odwoła, partia Jarosława Kaczyńskiego ma zakaz publikowania spotu "Kolesie". Musi także przeprosić Platformę Obywatelską w formie płatnego ogłoszenia na antenie: TVN, TVN24, TVP1, Polsat News, Polsat w paśmie czasowym pomiędzy 20.00 a 22.00 - ogłosił sąd. Oświadczenie ma zostać także opublikowane na stronie PiS oraz na portalach Gazeta.pl oraz Dziennik.pl.

"Sąd pokazał, że stoi na stanowisko prawdy a nie fałszu"

- Jest satysfakcja, bo potwierdzono nasze zastrzeżenia - komentował w rozmowie z radiem TOK FM odpowiedzialny za kampanię PO do Parlamentu Europejskiego Grzegorz Dolniak. - Mamy nadzieję, że ten wyrok uzmysłowi wszystkim tym, którzy chcieliby posługiwać się w kampanii wyborczej fałszem i nieprawdą, że nie warto tego czynić - dodał. Zdaniem innego polityka Platformy - Sławomira Nitrasa - decyzja sądu pokazuje, że " kłamstwem i pomówieniami nie da się wygrywać wyborów i prowadzić kampanii".

Z wyroku cieszą się nie tylko politycy PO. - Sąd pokazał, że stoi na stanowisko prawdy a nie fałszu - powiedział Wojciech Olejniczak. - PiS chciał zafałszować rzeczywistość i dziś sąd tego zakazał. Tak powinien działać sąd w każdej tego typu sprawie - dodał szef Klubu Parlamentarnego Lewica.

Misiak gratuluje PO

- Wyrok sądu uważam za sprawiedliwy. Gratuluję kolegom z Platformy - tak wyrok skomentował jeden z bohaterów spotu PiS - Tomasz Misiak. Senator złożył już w sądzie wniosek przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Na tym nie kończy. Niedługo ma skierować do sądu pozew przeciwko szefowi SLD Grzegorzowi Napieralskiemu.

Podziel się